SAND

No i kolejny raz złamałam obietnicę złożoną samej sobie. Znowu nie było mnie tu przez chwilę... Nawet już nie wiem, kogo mam za to prze...


No i kolejny raz złamałam obietnicę złożoną samej sobie. Znowu nie było mnie tu przez chwilę... Nawet już nie wiem, kogo mam za to przepraszać - Was czy siebie. W każdym razie, aktualnie witam Was z uroczego nadmorskiego miasteczka, gdzie właśnie skończyłam podziwiać piękny zachód słońca, które na marginesie, ostatnio coraz chętniej pojawia się w tych okolicach. Szczerze mówiąc, dopiero w te wakacje doceniłam i - co najbardziej zadziwiające - naprawdę polubiłam smażenie się na plaży i nic nierobienie przez cały dzień. Odkąd pamiętam czerpałam większą przyjemność z pływania, uprawiania sportów plażowych czy robienia czegokolwiek innego, choćby z wyruszenia w małą wycieczkę na drugą stronę ulicy po lody czy napój. Nigdy nie potrafiłam zrozumieć idei tracenia czasu na bezczynne leżenie na otwartym słońcu, a teraz jestem wdzięczna, że mogę sobie pozwolić na ten luksus, którego tak wiele osób nie jest w stanie doświadczyć.

Ten czas jest idealnym momentem na to, by po długich miesiącach cieżkiej pracy - czy to fizycznej czy umysłowej - po prostu pozwolić naszym myślom swobodnie płynąć i naprowadzać nas na te tematy, na które normalnie nie mamy nawet chwili. Ja, na przykład, zdałam sobie sprawę, że właśnie po mału zmierzają ku końcowi moje pierwsze prawdziwe rodzinne wakacje w pełym składzie. Wszyscy będący w podobnym do mojego wieku tylko myślą, jak tu wyjechać z gronem zaufanych przyjaciół, gdzieś daleko od domu, gdzie brak rodziców i nieustannie narzucanych przez nich zakazów i zasad. A ja jestem naprawdę wdzięczna za to, że po tylu latach ciągłych kłótni, rozwodów, rozłąk i powrotów, budowania relacji od zera i rozczarowania przy niepowodzeniu, spędzania każdych świąt raz u jednego a raz u drugiego rodzica i po wielu, wielu innych przykrych przeżyciach, możemy w końcu być wszyscy razem, w jednym miejscu, bez sprzeczek i pretensji, które jeszcze tak niedawno wisiały w powietrzu. Mam wrażenie, jakby do niedawna miały one swoje stałe miejsce gdzieś pod dachem naszego domu.

Sięgając pamięcią kilka miesięcy wstecz, gdy jeszcze pisałam podsumowanie ubiegłego roku, nie przypuszczałam nawet, że całe moje życie może potoczyć się w tak dobrym kierunku. Wtedy wszystko widziałam przez najciemniejsze okulary. Ale wszystko przecież takie było - pesymistyczne, depresyjne wręcz, bez żadnych szans, bez nadziei na lepsze jutro. Wszystko było skończone. To niesamowite, ale i przerażające jednocześnie, jak życie może nas zaskoczyć, drastycznie zmieniając naszą sytuację w tak krótkim czasie.

Lecz gdy dłużej się nad tym zastanawiam, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ta nieprzewidywalność życia jest jednym z najważniejszych czynników determinujących ludzką ciekawość świata i oczekiwanie na to, co jutro przyniesie los. I myślę, że właśnie to, co najbardziej nas przeraża i nad czym nigdy nie będziemy mogli przejąć kontroli, jest najpiękniejsze. I mimo że czasami naprawdę może przynieść wiele cierpienia, czego każdy z Was doświadczył pewnie na własnej skórze już nie raz, nigdy nie powinniśmy zapominać o tych wszystkich, mniej i bardziej ważnych sytuacjach, które zbudowały nasze życie, aby dzisiaj wyglądało właśnie tak, jak wygląda.



blouse - click |  jeans - bershka | sunglases - click | espadrilles - deezee

You Might Also Like

21 comments

  1. zakochałam się w tych zdjęciach <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    ReplyDelete
  2. jakie przepiękne zdjecia, a ta bluzeczka którą masz na sobie jest boska!

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /

    ReplyDelete
  3. Ty wiesz, że też chętnie poopalałabym się na plaży ??? :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    ReplyDelete
  4. Cudownie wyglądasz i śliczne zdjęcia <3 Wakacje to właśnie najlepszy czas na takie rozmyślania i na spędzeniu czasu z rodziną.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Strasznie przyjemnie czytało się twoje przemyślenia, świetny post i piękne zdjęcia :)

    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  6. kochana cudownie napisałaś to! zdjęcia są boskie <3

    ReplyDelete
  7. zakochałam się w zdjęciach<3 piękne, malownicze miejsce

    https://justbasicstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Czasami tracimy nadzieję na coś co jest 'niemożliwe' a po jakimś czasie mamy drastyczny obrót wydarzeń i wszystko się normuje tak, jak tego chcemy. Korzystaj z wakacji z rodziną na tyle na ile możesz :) Jeszcze będziesz miała czas na wyjeżdżanie, zwiedzanie świata i 'szaleństwo' :) Super zdjęcia i stylizacje ♥

    ReplyDelete
  9. Codziennie wieczorem słońce musi zajść za horyzont- codziennie rano słońce musi wyjść znad horyzontu. Równowaga na świecie zawsze była i będzie, choć kiedy jesteśmy po tej ciemniejszej stronie: wydaje nam się iż sprawiedliwości nie ma. Otwórz szeroko oczy i chłoń chwilę oraz nie myśl- nie myśl o tym co będzie, żyj tu i teraz. Pozwól rozwinąć się dobru, które będzie za jakiś czas tworzyło wspaniałe wspomnienia. c:
    mój blog

    ReplyDelete
  10. Przepiękne zdjęcia <3
    https://rabbit-hole-xoxo.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Great post! Photos are amaizing! :)
    If you want that we follow each other, let me know by leaving a comment on my last post --> http://beautyshapes3.blogspot.hr/

    ReplyDelete
  12. Nieprzewidywalność życia jest w pewnym rodzaju czymś cudownym, czymś co niesie nadzieję.
    Super, że świetnie spędzasz wakacje! Piękne zdjęcia :)

    Zapraszam do siebie:)

    ReplyDelete
  13. Piękne morze.. uwielbiam takie klimaty! <3
    Ściskam!

    www.makesitsimple.com

    ReplyDelete
  14. O matko.. Ale Ci zazdroszczę! :) Ile bym dała by choć na chwilę wyrwać się z natłoku codziennych, żmudnych spraw, rzucić wszystko i tak po prostu jechać nad morze.. :)
    Piękne zdjęcia, aż trudno oderwać od nich wzrok. Mają w sobie coś uspokajającego. :)

    Pozdrawiam,
    paniflamingo.blogspot.com (KLIK)

    PS. Obserwuję!

    ReplyDelete
  15. Śliczne zdjęcia! :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Wydaje mi się, że pesymistycznie patrzeć jest łatwo. Gdy dopadają mnie złe chwile to pierwszym odruchem jest, by być negatywnie nastawionym do całego świata. Jednak po czasie wiele rzeczy się rozjaśnia i dzięki temu powstaje się z kolan ;).
    cieszę się, że u Ciebie jest teraz lepiej ;)
    życie jest bardzo nieprzewidywalne! można pisać kilka scenariuszy następujących sytuacji, a wydarzy się coś zupełnie innego :P
    super zdjęcia ♥
    Pozdrawiam ♥.
    Wpadnij do mnie, jeśli masz ochotę ;).
    http://stylowana100latka.blogspot.com/2017/07/ulubiency-0717.html

    ReplyDelete
  17. Widać, że działo się sporo, Ja w tym roku zdecydowałam się na rodzinne wakacje. A swojà drogà to genialne zdjęcia :)

    Amateurphotographywithart.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Bardzo ładne zdjęcia i zazdroszczę pogody i plaży… W Anglii gdzie mieszkam niestety nie ma tak dobrze ;)
    Pozdrawiam <3
    https://grzesiakjuliaart.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Śliczne zdjęcia, jak ja dawno nie byłam nad morzem, bardzo inspirujące, no i świetną masz bluzkę, jest po prostu genialna.

    https://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Ale cudowne zdjecia! W tym roku niestety nie bylam nad morzem ale moze sie jeszcze uda wybrac :)

    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam swoja przygode :)
    https://rosierlune.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Zaskoczyłaś mnie pozytywnie tymi przemyśleniami, więcej takich!

    Obserwuje, https://mandv-sisters.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete

THANK YOU FOR BEING SUCH A WONDERFUL READER! ♥

Flickr Images