COSMETICS REVIEW | BORNPRETTYSTORE.COM!

Już wieki temu dostałam nową paczkę od Born Pretty Store, ale jakoś nigdy nie było okazji, żeby podzielić się z Wami moją opinią na tem...


Już wieki temu dostałam nową paczkę od Born Pretty Store, ale jakoś nigdy nie było okazji, żeby podzielić się z Wami moją opinią na temat przetestowanych produktów. Jednak teraz, gdy nauka coraz bardziej zaczyna ustępować miejsca moim pasjom, a czasu z dnia na dzień mam o wiele więcej, postanowiłam wykorzystać ten moment i polecić Wam niektóre kosmetyki, a przed innymi Was ostrzec. Jak by jednak nie było, zapewniam Was, że w chwili wolnego czasu naprawdę warto jest odwiedzić bornprettystore.com Można tam nie tylko upolować świetne okazje na zakupy, ale również zainspirować się i poznać nowe trendy w świecie urody i makijażu. Szczególnie zachęcam Was do zerknięcia na ich dział manicure - sama spędziłam tam godziny podziwiając nowatorskie wzory i zdobienia! 


 POMADKA W KOLORZE #511 SUGAR GUEEN 



Nie spodziewałam się cudów, zamawiając tą szminkę. I szczerze mówiąc, nie doznałam, niestety, pozytywnego zaskoczenia, kiedy użyłam jej po raz pierwszy. Na stronie internetowej przyciągnął mnie minimalistyczny wygląd, jednak, jak powszechnie wiadomo, nie powinno oceniać się książki po okładce. I w tym przypadku, zewnętrzne wrażenie ma się nijak do rzeczywistego działania i jakości. Pomadka jest bardzo sucha, a rozprowadzona na ustach, pozostawia widoczne gródki, które wyglądają po prostu koszmarnie. Nie mówiąc już o kolorze, całkowicie niezgodnym z tym prezentowanym na stronie. Nie mam pojęcia jak jest z trwałością, ponieważ szminkę zmyłam z ust szybciej niż ją nałożyłam. Jednym słowem: porażka!




ODŻYWCZY KREM DO RĄK



Całe szczęście, w tym przypadku sytuacja prezentuje się zupełnie inaczej! Krem ten jest świeży, lekki, ma przyjemny zapach i idealną konsystencję. Co więcej, nie pozostawia uczucia klejących dłoni, co sprawia, że jako jeden z niwielu produktów zajmuje honorowe miejsce w mojej kosmetycznej szufladzie. Bardzo szybko i dokładnie się wchłania, więc już po kilku minutach można cieszyć się z doskonale nawilżonych dłoni i i wrócić do swoich obowiązków bez potrzeby ciągłego zamartwiania, że telefon wyślizgnie się z rąk. Szczerze polecam każdemu, kto zmaga się z problemem suchej lub popękanej skóry - na mnie zadziałał zbawiennie!



Tutaj powino pojawić się zdjęcie i opis ostatniego produktu, jednak ku mojemu zaskoczeniu w paczce zastałam jedynie puste opakowanie po mojej uroczej pomadce ze złotymi drobinkami. Nie mam pojęcia, co się z nią stało, ale kartonowym pudełeczkiem zadowolił się mój pies, który rozerwał ją na maluteńkie kawałeczki po całym moim pokoju. A ja zamiast radości z testowania produktu, miałam przyjemność zbierać je przez następne pół godziny. Więc, jak sami widzicie, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! 💖

You Might Also Like

7 comments

  1. Krem do rąk by mi się teraz przydał :)

    ReplyDelete
  2. Kolor pomadki bardzo ładny :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Naprawdę nie wiem czemu, ale uwielbiam kremy do rąk.

    ReplyDelete
  4. Ja też jestem mega zła na bps, u mnie nie przyszła cała jedna paczka, więc zrezygnowałam ze współpracy z nimi. Przynajmniej przysłali Ci ten produkt?

    stolarskada@gmail.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Po otrzymaniu kolejnego niekompletnego zamówienia zrezygnowałam ze współpracy i nie chciałam już, żeby mi to przysyłali. Też jestem zawiedziona...

      Delete
  5. Krem do rąk zawsze się przyda ;) A co dokładnie zamówiłaś? i nie przyszło?

    BEST REGARDS,
    ANGE ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zaginęła najlepsza część zamówienia - o ile dobrze pamiętam, była to pielęgnacyjna pomadka do ust z kryształkami, które zmieniały kolor. No cóż...

      Delete

THANK YOU FOR BEING SUCH A WONDERFUL READER! ♥

Flickr Images