MY HAIR CARE AFTER WINTER

HEJ :) Ostatnio dużo czasu poświęcałam na zbieranie informacji o pielęgnacji włosów po  trudnym okresie zimowym. Testowałam różne mas...



HEJ :) Ostatnio dużo czasu poświęcałam na zbieranie informacji o pielęgnacji włosów po trudnym okresie zimowym. Testowałam różne maseczki i sposoby na poprawienie kondycji moich włosów. Znalazłam kilka rozwiązań, które były strzałem w dziesiątkę i postanowiłam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami .


Przez całą zimę nasze włosy narażone były na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych: mróz, śnieg, wiatr. Dodatkowo, różnego rodzaju swetry, elektryzując nasze włosy, pogarszały, i tak już osłabioną kondycję naszych włosów. W efekcie tych działań końcówki zaczęły się rozdwajać, a włosy łamać na całej długości. Taki stan rzeczy nie jest jednak ostateczny. Na różne sposoby możemy poprawić kondycję naszych włosów po zimie. Podam Wam teraz kilka sprawdzonych rad na jak najszybszą regenerację włosów.


A więc zacznę może od zbilansowanej diety. Pewnie nie każdy o tym wie, ale jest to oczywiste - aby mieć piękne i zdrowe włosy należy spożywać dużo warzyw i owoców. Witaminy (np. witamina C, E lub te z grupy B) są bowiem ważnym elementem decydującym o ich kondycji. Regularne ćwiczenia oraz ograniczenie kosmetyków do stylizacji i działań termicznych (suszarek, lokówek, prostownic) również nie zaszkodzą.

Kolejnym sposobem na regenerację włosów "od wewnątrz" są drożdże. Wspomniałam o nich przy okazji sposobów na szybki porost włosów i jestem naprawdę bardzo zadowolona z efektów. Osobiście stosuję tabletki drożdżowe jako alternatywę picia drożdży, z prostego powodu - łykając tabletki nie czuję smaku. Przeciwnie jest w przypadku parzonych drożdży i pomimo, że ten sposób przynosi podobno lepsze rezultaty, zostanę przy moich tabletkach . 

W zimie dochodzi do szybkiej utraty wilgoci przez włosy, a kosmyki stają się łamliwe matowe i szorstkie, więc ważne jest odpowiednie nawilżanie. Pomogą w tym szampony zawierające pantenol, proteiny jedwabiu, keratynę czy naturalne wyciągi roślinne ze skrzypu polnego lub pokrzywy. Przyczyniają się one również do wygładzenia włosów. Najlepiej wybierać odżywkę i szampon z tej samej serii - będą się wtedy wzajemnie uzupełniać i potęgować swoje działanie. Osobiście polecam kosmetyki GARNIERA Goodbye Damage

Sama nie chciałam stosować wielu preparatów do włosów ze względu na zawartość - tak naprawdę nigdy nie mamy 100% pewności, co znajduje się w danym 'cudownym" specyfiku. Alternatywą dla stosowania kosmetyków z niszczącymi włosy substancjami chemicznymi jest domowa regeneracja. Mam na myśli specjalne olejki i maseczki, które łatwo można przygotować z produktów dostępnych w domu. Pokaże Wam kilka moich ulubionych i sprawdzonych przepisów, które dają najlepsze efekty.

MASECZKA Z AWOKADO
Aby nieco nawilżyć swoje włosy należy rozgnieść widelcem awokado, nałożyć na włosy i dokładnie wetrzeć. Następnie owinąć włosy folią i ręcznikiem. Po 40 minutach dokładnie wypłukać i umyć głowę.

MASECZKA Z ŻÓŁTEK
Ta maseczka jest szczególnie polecana na przetłuszczające się włosy. Aby pozbyć się tego problemu należy przygotować buteleczkę olejku rycynowego, 2 łyżki oliwy z oliwek, żółtka jajka (dwa lub trzy - zależy od objętości włosów) i sok z połowy cytryny. Potem dokładnie wymieszać wszystkie składniki i nałożyć na suche i dobrze rozczesane włosy. Ostatnim krokiem kuracji będzie przykrycie włosów folią i owinięcie ręcznikiem. Po pół godzinie należy spłukać włosy ciepłą (ale nie gorącą) wodą i umyć szamponem.

MASECZKA DROŻDŻOWA
Jest idealna do włosów delikatnych, łamliwych i wypadających. Należy podgrzać pół opakowania drożdży i 2 łyżki mleka tak długo, aż powstanie gęsta papka. Potem wmasować ją w skórę, i tak jak w poprzednich przypadkach, owinąć włosy folią aluminiową i ręcznikiem. Maseczka powinna być na włosach przez 30 min - po tym czasie umyć dokładnie włosy i podziwiać efekty kuracji.

MASECZKA Z BANANÓW I MIODU
JA też się zdziwiłam z takiego połączenia, ale nie zniechęciło mnie to do wypróbowania maseczki. Więc należy zmieszać w misce zmiażdżonego banana z 2-3 łyżeczkami miodu. Starannie nałożyć powstałą papkę na włosy, od nasady aż po końce. Po 20 minutach zmyć szamponem.

MASECZKA Z OLEJKÓW
Moim  zdaniem najlepszy i najszybszy sposób na regenerację włosów. Należy wymieszać 3 żółtka jajek, po 1.5 łyżki oleju rycynowego, kokosowego i migdałowego oraz 1 łyżkę soku z cytryny. Przygotowaną substancję nałożyć na wilgotne włosy, owinąć folią aluminiową i ręcznikiem i zostawić na godzinę. Potem tylko umyć włosy szamponem i cieszyć się z nowego życia swoich włosów.

Częścią procesu regeneracji włosów jest również wizyta u fryzjera. Podstawą pięknych i zdrowych włosów jest regularne podcinanie kosmyków. Ponadto w salonach fryzjerskich nierzadko oferują bogatą gamę różnorodnych zabiegów, na które warto się skusić. Radzę jednak dobrze zastanowić się nad wyborem właściwego fryzjera, bowiem może zdarzyć się sytuacja, jak w moim wypadku, że na prośbę o podcięciu końcówek, fryzjer utnie włosy do ramion. Po takiej przygodzie mam pewną urazę do fryzjerów i aktualnie jestem na etapie szukania takiego, któremu mogłabym zaufać. 


Mam nadzieję, że moje porady pomogą Wam w regeneracji Waszych włosów. Ja będę nadal testować różnego rodzaju domowe maseczki - spodobało mi się to. Więc jeśli spodoba Wam się taka tematyka, w przyszłości nie jest wykluczony post z domowymi sposobami na piękne włosy :)

You Might Also Like

34 comments

  1. Na pewno zastosuję którąś z tych maseczek, bo moje włosy ostatnio są w złym stanie.
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Super, uwielbiam domowe maseczki na włosy! :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ciekawe maseczki, moje włosy ostatnio poprawiły się po masce z Kallosa, więc na razie nie mam problemu :)
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    ReplyDelete
  4. Ja również muszę jakąś maseczkę zastosować, bo moje włosy są mega zniszczone + śliczny wygląd bloga. My nad naszym jeszcze pracujemy, ale już serdecznie zapraszamy. Zanjdziesz tam kilka opowiadań, ale nie tylko...
    http://life-inletters.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Masz śliczne włosy! Aż zazdroszczę u mnie musi jeszcze upłynąć trochę czasu aby doprowadzić je do takiego stanu, ale i tak jest lepiej w porównaniu z tym co było kiedyś :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo :* Niestety, zdjęcie jest jeszcze sprzed fatalnej wizyty u fryzjera, o której pisałam. Teraz z trudem nakazuję moim włosom rosnąć... :)

      Delete
  6. Ten post spadł mi dosłownie z nieba! haha. Po okresie zimowym moje włosy stały się okropne, cieszę się że mogłam przeczytać ten wpis, na pewno zastosuję maseczkę na włosy ;)
    from-now.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. uwielbiam domowe maseczki !
    Ps. Przepiękne masz włosy <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, http://liikeeme.blogspot.com/
    A jeśli Ci się spodoba zaobserwuj i daj znać. ;*

    ReplyDelete
  8. Muszę w końcu wypróbować czegoś z drożdżami na swoje włosy, aby odżywić je od wewnątrz :)

    Poklikasz nam w linki pod najnowszym postem? Byłybyśmy bardzo wdzięczne! :) immhfashionblog.pl(klik)

    ReplyDelete
  9. Bardzo przydatny post. Warto zadbać o włosy po zimie ;)

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://szum-oceanu.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Dziękuje <3 dodaję w takim razie do obserwowanych i będę zaglądała częsciej ;) śliczne zdjęcia;)
    Kochana mogę jeszcze raz prosić o poklikanie w 4 ostatnie linki ponieważ zostały one zmienione;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/drugie-zamowienie-z-dresslink.html#comment-form

    Buziaki i życzę Wesołych świat !;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Również życzę Wesołych Świąt!!! :*

      Delete
  11. AAAA uwielbiam domową pielęgnacje! bardzo przydatny post, wykorzystam informacje!

    variousss.blogspot.com/ serdecznie zapraszam:)

    Wesołych Świąt

    ReplyDelete
  12. Ciekawy post, fajnie napisany <3 zdjęcia mega
    Śliczny wygląd bloga, pozdrawiam :*
    Czekam na kolejny wpis <3
    pozdrawiam cieplutko
    Mój blog - klik ♥

    ReplyDelete
  13. Sama chciałam spróbować drożdży, które podobno pomagają na włosy, ale boję się, że picie tego byłoby dla mnie katorgą, ale chyba tak jak Ty spróbuje tabletek :)
    Pozdrawiam,
    blog: sajecka

    ReplyDelete
  14. Przydatny post i oczywiście przepisy na maseczki :)

    ReplyDelete
  15. Maseczki z olejków sama preferuje. :)
    tzanetat.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Świetny post!

    Jeśli jesteś zainteresowana wspólnym obserwowaniem - zaobserwuj mnie i napisz w komentarzu ;) Wtedy zaobserwuje twój blog!
    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    ReplyDelete
  17. Przydatny post :) Aktualnie biorę się na poważnie za swoje włosy :)

    ReplyDelete
  18. Kiedyś też miałam parcie na dbanie o włosy, ale jak dla mnie najlepsza jest tak naprawdę jak najmniejsza inwazyjność, im mniej tym lepiej. Myję szamponem, nakładam raz na jakiś czas maskę, olejek arganowy i wystarczy haha :D

    www.different-view-of-the-life.pl

    ReplyDelete
  19. Ja muszę się wreszcie zabrać za moje włosy. Takie domowe maseczki by im się przydały :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    ReplyDelete
  20. Fajne sposoby:)) śliczne włosy!

    Zapraszam

    styleandvital.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Bardzo fajne domowe pomysły na maseczki :) Nie jestem przekonana tylko do banana i awokado, ze względu na to że pewnie proces zmywania ich z włosów jest problematyczny i trudny :P (czy nie? :D)

    www.missplanner.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, z bananem jest trochę ciężko, trzeba myć włosy kilka razy, żeby całkowicie się go pozbyć. Ale jest warto! :)

      Delete
  22. Słyszałam o użyciu miodu, ale nie myślałam, że to cokolwiek daje :/

    W wolnej chwili zapraszam do mnie! the-fight-for-a-dream.blogspot.com Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    ReplyDelete
  23. jaka jesteś chudziutka zazdroszcze :)


    -> www.karyn.pl

    ReplyDelete
  24. Widzę, że jak coś cie zainteresuje to spełniasz sie w tym w stu procentach! Zazdroszczę. Moje włosy są w miare zadbane, ale zima to najgorszy czas. Kolejny minus zimy. No cóż. Dziękuje, że pomogłaś pisząc tego posta.

    szarykaktus.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Ja przede wszystkim muszę wreszcie podciąć włosy, bo moje końcówki są w opłakanym stanie :(

    ReplyDelete

THANK YOU FOR BEING SUCH A WONDERFUL READER! ♥

Flickr Images